RSS
wtorek, 30 września 2014
Wspomnień czar :)



Witajcie Kochani!

Chodzę do szkoły, a Wy nadal nie wiecie jak tam ciężko pracuję. Dlatego dziś będzie głównie zdjęciowio. 

 

Tak było w II klasie.....

nauka w szkole 

nauka w szkole nauka w szkole

 nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole



nauka w szkole

nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole

nauka w szkole

nauka w szkole

nauka w szkole



 

nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

nauka w szkole nauka w szkole

 

Tak było w II klasie, za jakiś czas pokażę Wam zeszyty z innych lat mojej edukacji

 

pozdrawiam

Grześ - uczeń

 

PS. Właśnie pojawiły się życzenia dla Chłopaków, zatem je tu zamieszczam :)

 

zyczenia

 

W imieniu wszystkich Chłopaków dziękuję firmie DEJNA za pamięć !!!!

Tagi: szkoła
04:19, ja-olsztyn32
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 września 2014
Płynie Łyna, płynie.......



Dziecko na Warsztat

 

Witajcie Kochani!

Dziś zaczyna się kolejna zabawa. Do czerwca będziemy zwiedzać różne kraje i kontynenty, by w czerwcu wiedzieć już o niebo więcej niż teraz.



 DZIECKO NA WARSZTAT

 

A dzisiaj chciałbym Wam opowiedzieć o Łynie. Łyna to rzeka, która płynie sobie spokojnie po Olsztynie. Ciekawy jestem czy wiecie skąd się wzięła ta nazwa? Nie wiecie, ja już wiem. Ale zacznijmy od początku.

Musiałem sobie przypomnieć, że mieszkam w Europie, w Polsce, w Olsztynie. Nic tak nie przypomina o miejscu mojego zamieszkania jak mapa......

 

mapa mapa

mapa mapa

mapa 

 

Gdy już odnalazłem Olsztyn w naszej czasoprzestrzeni, musiałem powtórzyć wiadomości z czerwca. Mama kiedyś napisała mi tekst o mnie, niestety przypomniała sobie o nim i czytać musiałem. 

tekst o Grzesiu

 

Jak sami widzicie, nadal najlepiej czytam teksty podzielone na czarno-czerwone sylaby. Przyzwyczaiłem się do takowego czytania. Jednak mama chyba w tym roku chce zmienić moje czytanie - z czytania czerwono-czarnego na czarne. No i ma racje ta moja mama, w końcu jestem już dorosłym Grzegorzem, zaraz będę mógł czytać gazety. 

 

logo Olsztyna

 

Wiecie, że Olsztyn ma swoje logo? Ja nie wiedziałem, ale już wiem. I teraz już wiem co oznaczają poszczególne kolory. I (prawie) sam do tego doszedłem.

 

logo logo Olsztyna

logo

logo Olsztyna

 

Kochani, zatem od dziś już wiecie co znaczą kolory w logo Olsztyna. Postarajcie się zapamiętać, bo ja już pamiętam.

 

Dowiedziałem się również, że w Olsztynie rządzi prezydent Olsztyna, ale w Warszawie rządzi prezydent Polski (jest jeszcze podobno Warszawy, ale nie wnikałem w takie niuanse). I gdy Ktoś ważny przylatuje do Polski to wita Go Prezydent Polski, ale Nowy Rok w Olsztynie wita Prezydent Olsztyna. Każdy ma swoje obowiązki, każdy kogoś wita.

 

prezydenci

prezydent prezydent

prezydent prezydent

 

Przy tak zwanej okazji powtórzyłem z mamą miejsca zamieszkania rodzinki. Sami zerknijcie.....

 

mapa mapa

miasta miasta

miasta

 

No Kochani, ale obiecałem Wam opowieść o Łynie. Zatem już opowiadam.

 

 

Książkę wypożyczyliśmy z mojej szkolnej biblioteki, mama mi ją przeczytała i razem ją omówiliśmy. Ale to nie wszystko. Do historii o Łynie i Jaśku wykonałem ilustracje. 

 

basn

 

 

Jasiek razem z wujkiem złapali Króla Tysiąca Jezior, chcieli go zjeść (w jeziorze nie było ryb). Król za uwolnienie proponował ryby i złoto, ale wujek się nie zgodził. Puścił go dopiero po tym, gdy ten obiecał swoją najmłodszą córkę oddać za żonę Jaśkowi.

 

ilustracja

 

 

Syrena Łyna płynie do Jaśka. 

 

ilustracja

 

 

A tak się kończy cała historia. Łyna za karę została zamieniona w rzekę, natomiast na jej brzegu stała wierzba. To był Jasiek, jej ukochany mąż.

 

ilustracja

 

 

Z powodu choroby Kuby tylko ja uczestniczyłem w tej zabawie. Mam nadzieję, że przy kolejnej odsłonie Dziecka na Warsztat, Kuba też się postara i czegoś się nauczy :)))

 

Zapraszam Was do odwiedzin bloga mojej koleżanki Julki http://julkaijejmiejscenaziemi.blogspot.com/2014/09/yna-i-jasiek-czyli-dnw-rusza-w-podroz.html?m=1 - niby temat ten sam, a zupełnie inaczej ujęty.

 

Do zobaczenia  na DnW za miesiąc

 



Wasz Grześ - podróżnik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 28 września 2014
ZaWIRowany wpis



WIR

 

Witajcie Kochani!

Ten wpis miał powstać wieki temu, ale jakoś się nie zeszło....ale jak mówią - lepiej późno niż wcale. Dziś będzie o WIRze i szkoleniu na którym byłam ( a za które nic nie zapłaciłam, bo dostałam zaproszenie od Wydawnictwa - DZIĘKUJĘ jeszcze raz).

Gdyby ktoś nie wiedział jeszcze co to jest ten WIR to tłumaczę - WIR to Wydawnictwo (http://www.wir-wydawnictwo.com/), które sprzedaje super pomoce dla dzieciaków, które mają kłopoty językowe, bo np. mają afazję. 

 

wir

 

O czym było szkolenie? o metodzie symultacyjno-sekwencyjnej. Już tłumaczę. 

 

Nowa rzeczywistość - nowa metoda

Nowa rzeczywistość wymaga skonstruowania odmiennej metody dla nowego pokolenia. Współczesne dzieci inaczej uczą się języka mówionego i pisanego. Przewaga stymulacji obrazem (telewizor, komputer, billbordy, reklamy, emotikony) uniemożliwia całkowicie stosowanie metod analitycznych (głoskowanie). Dla tych dzieci pojedyncze litery tworzą wzory bez znaczeń.

Sześciolatek w XXI wieku ma:
  • znacząco krótszy czas rozmów z dorosłymi,
  • zaburzony język mediów (postaci z kreskówek z wadami wymowy),
  • opółºniony rozwój mowy z powodu przedłużającej się oburęczności, braku pionizacji języka, minimalnych uszkodzeń słuchu (alergie, katary, zapalenie ucha, hałas), obniżenia ogólnej sprawności ruchowej.

Fakty te wpływają na nabywanie języka i skutkują trudnościami w nauce czytania i pisania.

Podstawy teoretyczne metody

  1. Teoretyczne podstawy metody symultaniczno-sekwencyjnej  nauki czytania oparte są na:
  2. Badaniach potwierdzających tezę, że sylaba a nie fonem (głoska) jest najmniejszą jednostką percepcyjną (D.W. Massaro,  Psychological aspects of speech perception, [w:] M.A. Gernsbacher (red) Handbook of Psycholinguistics, San Diego 2004);
  3. Wynikach badań neuropsychologicznych, dotyczących powiązań intermodalnych, budowanych podczas przetwarzania bodźców słuchowych i wzrokowych;
  4. Wiedzy na temat funkcji symultanicznych (prawopółkulowych) i sekwencyjnych (lewopółkulowych) oraz kształtowania się struktur umożliwiających przesyłanie informacji między półkulami mózgu (spoidło wielkie, istmus);
  5. Powtórzeniu sekwencji rozwoju mowy dziecka (od samogłosek, sylab, do wyrazów i zdań);
  6. Naśladowaniu 3 etapów nabywania systemu językowego: POWTARZANIA, ROZUMIENIA, NAZYWANIA (samodzielnego czytania);
  7. Pobudzaniu "zwierciadlanych neuronów "
  8. Wynikach badań przeprowadzanych przez doktorantów i magistrantów Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie 


Dotychczasowe doświadczenia praktyczne w stosowaniu metody:

  • Sukcesy dzieci niesłyszących prowadzonych w Zespole Diagnozy i Terapii w Krakowie (ukończenie szkół powszechnych, bardzo dobre wyniki matur, studia).
  • Skuteczna pomoc dzieciom z dysleksją.
  • Skuteczna nauka czytania w przedszkolach w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Rabce, Łodzi, Krakowie.


Struktura symultaniczno-sekwencyjnej nauki czytania

Czytanie symultaniczne (prawopółkulowe)

  • Czytanie samogłosek
  • Czytanie wyrazów

Czytanie sekwencyjne (lewopółkulowe)

  • Czytanie sylab otwartych
  • Czytanie dwóch sylab
  • Czytanie sylab zamkniętych
  • Czytanie nowych wyrazów i zdań

(http://www.cieszynska.pl/index.php?s=metoda)

 

wir

 

Szkolenie na którym byłam było dla logopedów, terapeutów, polonistów, pedagogów oraz rodziców. Część rzeczy o których była mowa wiedziałam, ale o wielu dopiero się dowiedziałam. Razem ze mną była nasza Pani Dorotka (logopedka), Pani Ela (pedagog) oraz nasza Pani Alicja (polonistka). Dzięki temu spotkaniu wspólnie podjęłyśmy wspólny front kształcenia Grzesia. 

 

WIR

 

Czy ta metoda jest skuteczna? No własnie zamierzam w tym roku to sprawdzić. I to na obu moich mężczyznach - Grześ czyta sylaby, w tym roku będziemy starali się czytać proste teksty ze zrozumieniem. Natomiast z Kubą zamierzam osiągnąć poziom Grzesia. Nie wiem czy się uda, czas pokaże. 

Mam pomocników, którzy mam nadzieję pomogą. Sami zerknijcie :)

 

wir wir

wir wir

wir wir

 

W tym roku szkolno-przedszkolnym stawiamy na książki Kocham Czytać. Plany jak zwykle ambitne, zobaczymy jak nam to wyjdzie.

 

Zatem Kochani oficjalnie ogłaszam, że zaczynamy od dziś

 

Zawirowany rok czytania

 

 

Będziemy na blogu zdawać relacje z naszych nauk, a Was proszę o trzymanie kciuków za całokształt.

 

A na koniec pochwalę się

 

zaświadczenie

 

 

Jeszcze raz dziękuję Wydawnictwu WIR za zaproszenie mnie na szkolenie. Jesteście NIEZASTĄPIENI!!!!

 

Gosia-zaWIRowana matka

poniedziałek, 22 września 2014
Takie nagrody cieszą najbardziej

Witajcie Kochani!

 

Znowu wygrałem, właściwie ja i Kuba. Ale od początku.

Cudaki (https://www.facebook.com/Cudaki?fref=ts) na początku wakacji ogłosiły konkurs. Wystarczyło wydrukować zdjęcie i z nim pojawiać się podczas wakacji gdziekolwiek bądź. Ponieważ nasze gdziekolwiek w te wakacje to tylko (lub aż) okolice Olsztyna, Cudaki z nami zwiedzały stolicę Warmii i Mazur.

 

cudaki

cudaki cudaki

cudaki cudaki

cudaki cudaki

cudaki

 

 

Takie chodzenie z Cudakami było bardzo przyjemne. Takie fajne, że nawet moje Ciocie Anie też się załapały na fotkę ze napisem CUDAKI.

 

Ciocia Ania cudaki

 

Jakże było moje zdziwienie, gdy okazało się, że wygraliśmy. Za promocję Cudaków na naszych terenach dostaliśmy .....

 

nagroda

(https://www.facebook.com/Cudaki/photos/a.249560628540958.1073741837.

115580955272260/338669966296690/?type=1&theater)

 

Miś trafi na moje GWG tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Polarny miś może być super prezentem pod choinkę. Czekajcie na znak, kiedy GWG się zacznie :). A do tej pory my z Kubą się zaopiekujemy misiem. 

 

Dziękujemy Cudakom za nagrodę, a Was zapraszam na Ich stronę, tam to dopiero są cuda !!!!!!

 

całuski

 

Wasz cudakowy Grześ

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 21 września 2014
Dziecko na Warsztat i Przygody z książką - kolejne nasze wyzwania

Witajcie Kochani!

I znowu zaczynamy naszą przygodę blogową - z Dzieckiem na Warsztat oraz z Przygody z książką.

 

 

dziecko na warsztat

 

Harmonogram podróży DZIECKA NA WARSZTAT wygląda następująco:

29 września – warsztat dotyczący najbliższego otoczenia – Waszego środowiska lokalnego (i tu – lokalność rozumiana jest dowolnie! – może być region, może być miasto, może być kraina historyczna albo na przykład bardzo ciekawa ulica, na której mieszkacie). Temat przewodni: legenda/opowieść/historyjka/bajka
27 października- warsztat dotyczący Polski [edit: warsztat dotyczący Polski lub kraju, w którym obecnie mieszkacie]- wszak zanim wyjedzie się poza granice, należy dobrze poznać swój kraj. Temat przewodni: znana/wybitna osoba
24 listopada – Dziecko na Warsztat w Afryce. Temat przewodni: rękodzieło/sztuka ludowa. Oczywiście temat przewodni powinien dotyczyć Afryki.
22 grudnia – Podróż do Ameryki Południowej. A że okres okołoświąteczny to tematem przewodnim będą święta/tradycje/zwyczaje związane z Ameryką Południową.
26 stycznia - Pora na Amerykę Północną. Temat przewodni: muzyka/piosenka
23 lutego - Będzie zimno, bo Dziecko na Warsztat rusza na podbój Antarktydy. Temat przewodni: świat przyrody (i fauna i flora :)).
30 marca – W marcu będziemy w Australii. Temat przewodni to sztuka
27 kwietnia – Odwiedzimy świat orientu czyli Azję. Tematem przewodnim będzie język
25 maja – Wracamy do Europy. Temat przewodni: kulinaria

22 czerwca - jeśli lubicie podróże – to ten warsztat zdecydowanie dla Was :) – możecie wybrać swój ulubiony kraj i wziąć go na warsztat :). Temat przewodni: zabytki 

(http://projektlondyn2014.pl/2014/08/22/dziecko-warsztat-zapisy-ii-edycji/#more-7293)

 

 

przygody z ksiazka

 

Zasady udziału w projekcie blogowym Przygody z książką.

Kto

Zapraszam wszystkich, którzy:

  • lubią czytać z dziećmi
  • kochają książki i literaturę dziecięcą
  • chcieliby poprzez udział w zabawie blogowej rozpowszechniać ideę czytania książek z dziećmi i dzielenia się z nimi pasją czytania
  • prowadzą bloga lub fan page na FB.

Kiedy

Wpisy na blogu co 2 tygodnie w środy. Początek 1 października. Harmonogram zabawy:

  • 1 października
  • 15 października
  • 29 października
  • 12 listopada
  • 26 listopada
  • 10 grudnia
  • 17 grudnia

Cel

W ramach projektu zajmujemy się książkami dla dzieci, czytaniem z dziećmi i literaturą dziecięcą. Popularyzujemy tym samym czytanie w rodzinach i wskazujemy wartościowe książki dla dzieci. Przede wszystkim przekazujemy dzieciom miłość do książek i zachęcamy do przygody z czytaniem!

Można robić całkowicie dowolny wpis o książkach, np. aktualnie czytane przez Was lektury, ostatnie odkrycie w ilustracji książkowej, to co lubicie i co Wam w duszy gra. Można też odnieść się do kilku zaproponowanych przeze mnie kategorii / haseł:

  • ulubiona książka
  • recenzja
  • książka artystyczna / autorska / DIY
  • zabawa inspirowana książką
  • praca plastyczna inspirowana książką
  • nowości wydawnicze
  • postać z książki
  • podróż do miejsca z książki
  • ilustracja książkowa / twórczość cenionego ilustratora/ilustratorki

Zasady udziału

  1. Publikujecie wpisy o książkach u siebie na blogach co 2 tygodnie.
  2. Dodatkowo wszystkie Wasze wpisy są podlinkowane w oddzielnym poście na blogu Dzikiej Jabłoni, razem z listą Waszych blogów i krótką prezentacją autorek.
  3. Wszystkie posty z nazwą Waszego bloga zbieramy i aktualizujemy na bieżąco wgrupie projektowej na FB.
  4. Na fan page Dzikiej Jabłoni udostępniam link do postu każdego uczestnika przynajmniej jeden raz w trakcie trwania projektu i promuję blogi uczestniczące w projekcie.
  5. Na koniec projektu robię podsumowanie, zbierając wszystkie linki w jednym poście.
  6. W czasie trwania projektu zamieszczacie w widocznym miejscu na blogu logo projektu podlinkowane do tego wpisu na blogu Dzikiej Jabłoni.
  7. Każdy Wasz post w ramach projektu opatrzony jest logo projektu z linkiem.
  8. Chętni do udziału przesyłają mi logo swojego bloga, parę zdań o sobie i blogu oraz link do bloga na adrespracownia@dzikajablon.pl.

(http://dzikajablon.wordpress.com/2014/09/09/przygody-z-ksiazka-nowy-projekt-blogowy/)

 

Zapraszam do śledzenia mojego bloga i trzymania kciuków za nas - tym razem MUSI się udać!

 

Grześ

środa, 17 września 2014
Moje Orzeczenie o potrzebie indywidualnego nauczania - już je mam !!!!

Kochani!

Od wczoraj posiadam moje osobiste Orzeczenie o potrzebie indywidualnego nauczania, dlatego postanowiłem Wam napisać co takiego można z niego wyczytać. Mam nadzieję, że Was to nie zanudzi :)

 

Grzes

 

W oparciu o kilkukrotne badania psychologiczne i pedagogiczne przeprowadzone na terenie Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Nr (...) w Olsztynie stwierdza się : uczeń od klasy pierwszej nauczany w formie indywidualnego nauczania. Zauważa się postępy w rozwoju, poprawę funkcjonowania poznawczego i zdolności wzrokowo-przestrzennych, chociaż nadal przebiegają one poniżej norm wiekowych. W funkcjonowaniu Grzegorza obserwuje się objawy nadpobudliwości psychoruchowej o charakterze trudności z koncentracją uwagi oraz nadruchliwość. Chłopiec ma problemy z porozumiewaniem się z otoczeniem ze względu na afazję. Nie potrafi efektywnie pracować samodzielny. W czytaniu podejmuje próby głoskowania i sylabizowania bez skutecznego scalania głosek i sylab w całość wyrazu. Z powodu trudności w koncentracji uwagi nie rozumie czytanych mu treści podręcznikowych. Nie opanował umiejętności prowadzenia zapisów z pamięci i ze słuchu. Przepisuje podany tekst "po literze" używając jedynie liter drukowanych. 

W badaniu logopedycznym stwierdzono : zaburzenia mowy o cechach dysfazji percepyjno-motorycznej (słuchowo-ruchowej). Znacznie zaburzony odbiór i nadawanie komunikatów werbalnych. Wypowiedzi nieprawidłowe pod względem leksykalnym, fonetyczno-fonologicznym, gramatycznym. Słowa znacznie zniekształcone - paralalie, metatezy, elizje. Ograniczone rozumienie komunikatów werbalnych. Reaguje prawidłowo na proste pytania i polecenia, nie rozumie poleceń złożonych, na przykład z użyciem przyimków. Nieprawidłowa prozadia mowy. Sprawność artykulatorów dobra. 

 

Zalecenia:

  • indywidualne nauczanie w oddzielnym pomieszczeniu w szkole
  • stwarzanie sytuacji umożliwiających udział w wybranych zajęciach w grupie rówieśniczej
  • ścisła współpraca środowiska rodzinnego i szkolnego, ujednolicenie metod pracy wychowawczej i prowadzonych zajęć
  • stosowanie w trakcie nauczania częstych krótkich przerw w pracy ucznia

 

 

Jest kilka rzeczy z którymi moja mama się nie zgadza, ale w sumie cieszę się, że Orzeczenie mam. Poprzednie dostałem z innymi danymi rodziców. Trzeba było poprawiać. A dziś Orzeczenie dziś trafia do mojej Szkoły. Uff, w końcu.

 

pozdrawiam

Wasz afatyczny Grześ

03:30, ja-olsztyn32
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 15 września 2014
Nie dajmy się zwariować - polemika z artykułem

Witajcie Kochani!

Wstałam sobie wcześnie rano, otwieram Internet, a tam pojawia się artykuł "Trampolina - wspaniała zabawka czy poważne zagrożenie?" (http://dzieci.pl/kat,1033591,title,Trampolina-wspaniala-zabawka-czy-powazne-zagrozenie,wid,16876812,wiadomosc.html?smgputicaid=61372b).Przeczytałam no i postanowiłam się ustosunkować tutaj. Może Grześ mi wybaczy, ale to też dotyczy jego i jego najnowszej zabawki na działce u babci.

 

trampolina

 

W artykule tym możemy przeczyć np. taką informację 

Idea trampoliny jest wspaniała. Zamiast siedzieć przed telewizorem, dziecko skacze na świeżym powietrzu, fundując sobie nie tylko świetną zabawę, ale i potrzebną dawkę ruchu. Nie włóczy się przy tym po ulicy, nie jeździ na rowerze między autami i nie przebywa w nieznanych zakamarkach podwórek rojących się od podejrzanych typów. Mama może w spokoju czytać książkę albo plotkować z koleżanką.

No, wszystko zależy gdzie ta trampolina stoi. My ją mamy na działce, ale na Półwyspie Helskim np. trampoliny stoją dla dzieci tuż przy ulicy, więc o tzw. świeżym powietrzu nie może być mowy.

Nie wiem jak jest u Was, ale u nas Grześ jeżdzi na rowerze na ścieżkach rowerowych, nie między aytami. Chyba, że myślimy o tych samochodach, które są obok niego, na ulicy. Ale idąc tym torem to na rowerze nie powinno się jeździć po mieście Olsztyn, a już na pewno nie po stolicy....tam tyle aut dookoła człowieka.

A ostatnie zdania to już mnie rozśmieszyło do łez - o tym czytaniu książek. Jakoś nie mogłabym się położyc, gdy dzieciaki skaczą samopas. Jak to mawia Grześ "mam na nich oko" i co chwilę przypominam jak się bezpiecznie skacze. Ot, taki typ ze mnie.

 

trampolina

 

Z punktu widzenia zdrowotnego jest też wiele innych korzyści. Naukowcy z NASA prowadzili badania nad wpływem skakania na trampolinie na ludzkie ciało i doszli do wniosku, że odbijanie się w górę i w dół, związane z ciągłym pokonywaniem siły grawitacji, stymuluje krwiobieg i cyrkulację limfy. Podskoki na trampolinie mogą być regularnym treningiem spalającym więcej kalorii niż bieganie, zwiększającym wydolność oddechową, usprawniającym serce, przyspieszającym metabolizm i wzmacniającym mięśnie oraz ścięgna… o ile nie dojdzie do kontuzji.

I właśnie tego się trzymam. Trampolina to głównie plusy!!!!

 

trampolina

 

W Kanadzie między rokiem 2005 a 2010 liczba urazów związanych z użyciem trampoliny wzrosła dwukrotnie. 40 proc. leczonych pacjentów stanowiły dzieci w wieku 5-9 lat, co dziesiąte musiało spędzić trochę czasu w szpitalu. 3 proc. wypadków związanych było ze wstrząsem mózgu…

Coś mi mówi, że w Kanadzie między rokiem 2005 a 2010 wzrosła też ilość sprzedawanych trampolin. My parę lat temu nie moglibyśmy sobie pozwolić na zakup trampoliny, nie było jej gdzie postawiać, a i ceny były wysokie. Teraz rzeczywiść się zmieniła i trampolinę mamy. Domyślam się, że jest dużo takich rodzin, które mogą sobie pozwolić na zainstalowanie trampoliny w swoim ogródku.

40% pacjentów to przedszkolaki i dzieciaki wczesnoszkolne. Stanę w ich obronie. Czemu trafiają do szpitala ? Pewnie są nieostrożne, bo są małe. Pewnie zapomniały o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, bo są stosunkowo małe. Pewnie się wygłupiały na trampolinie, bo mogły. Pewnie skakały w parach i może się stuknęły. A czemu w parach? Toć to proste, zabawa z koleżanką lub kolegą jest fajniejsza niż skakanie w samotności.

A starsze dzieci? Uważają, mają zakodowane, że trzeba uważać, skaczą w pojedynkę. A może w ogóle nie skaczą, bo uważają, że im już nie wypada......NIEEEEEEEEEE! Nie znam dziecka, które by nie lubiło skakać. 

 

trampolina

 

Z medycznego punktu widzenia najczęściej dochodzi do złamań kości, często z konieczną operacją, wstrząsów mózgu i innych urazów głowy, zwichnięć i naciągnięć, sińców i rozcięć, a także urazów szyi mogących prowadzić do paraliżu. W 2013 roku w Stanach zginęła dziewięcioletnia dziewczynka, po tym jak wiatr wywrócił trampolinę na której siedziała. W tym samym roku sześciolatek zmarł po uderzeniu głową w metalowy pręt konstrukcji. Niestety nie są to odosobnione przypadki…

Warto o tym pamiętać pozwalając dziecku skakać na trampolinie, ale nie dajmy się zwariować. Myśleliście jakie to niebezpieczne dać dziecku rowerek, hulajnogę, rolki, pozwalając pójść na plac zabaw lub nawet pozwolic mu przechodzić przez ulicę. Co chwilę na nasze dzieciki czyhają różne niebezpieczeństwa. Ale czy to znaczy, że mamy zamknąć nasze pociechy w czterech ścianach? I co robić w domu, komputer, tablet i TV.

 

Kochani! Wszystko jest dla ludzi, nawet trampolina. Gdy będziemy jak zdarta płyta powtarzać latoroślom o zasadach bezpieczeństwa w końcu załapią i będą ich przestrzegać. Tylko potrzeba na to czasu i duuuuuuuuuuuuużo cierpliwości, czego Wam i sobie życzę.

 



Gosia - matka, która nie skacze (bo takich mocnych trampolin jeszcze nie zrobili)

05:25, ja-olsztyn32
Link Komentarze (1) »
niedziela, 14 września 2014
Ubranka dla Maluszka i inne wiadomości

Witajcie Kochani!

U nas tyle się dzieje, że nawet nie wiem od czego zacząć.

To może po pierwsze - jeszcze nie chodzę do szkoły, nadal dokumenty nie trafiły do szkoły z mojej Poradni. Ale jak już trafią to mam nadzieję, że zacznę się uczyć w szkole. Bo w domu to oczywiście od 1.09 już się uczę. Mama jest nieubłagana, nie ma bata, uczyć się trzeba.

Po drugie - mama wspomniała, że koło 20.09 Kuba już przestanie chodzić do przedszkola. No i pomyliła się, Kuba pochodził do przedszkola tylko tydzień, ostatni tydzień spędził w domu. Niby miał tylko katar, ale mama dmucha na zimne. Były plusy zaistniałej sytuacji, nie musieliśmy rano wstawać.

Po trzecie - moje GWG trwa i jeszcze trochę potrwa. Do tej pory udało się zebrać pieniądze na 16 zajęć terapii Integracji Sensorycznej. Bardzo wszystkim dziękuję za to, że mi pomagacie.

Chciałbym Wam teraz pokazać kilka aucji, które się już skończyły. Sami zobaczcie jakie fajne rzeczy były na GWG.

ksiazki

lalka

materiały

ksiazka

gra

ksiazki

krzesełko

podusia

 

 

Wszystkim Osobom, które do tej pory przyczyniły się do zwiększenia mojego konta w Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" w gotówkę jeszcze raz DZIEKUJĘ.

 

Ale Kochani, nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa. Część rzeczy nie znalazło swoich nowych Właścicieli, dlatego dogrywka w GWG rusza już w poniedziałek i potrwa tylko 5 dni. Pojawią się na niej te rzeczy, które już mogliście poznać, ale również kilka nowych (wszystko zależy jak się mama upora z wystawianiem :).

 

I właśnie teraz chciałbym Wam przedstawić to, o czym mowa jest w tytule tego wpisu - o ubrankach dla Maluszka. Moja Ciocia Anitka zbierała, zbierała, zbierała, aż w końcu zebrała - całą torbę ciuszków po swoim Synku. Postanowiła tę torbę nam podarować. A w niej - same cuda. Zresztą sami zerknijcie.

czapeczki ubranka

ubranka ubranka

ubranka ubranka

ubranka spiochy

ubranka ubranka

ubranka ubranka

ubranka ubranka

ubranka  ubranka

 


Kochani, sami widzicie jakie cuda dostałem na GWG. W paczce od Cioci znajdują się

  • czapki 15 szt
  • body 15 szt
  • spodenki 7 szt
  • śpiochy 6 szt
  • buciki 2 szt
  • skarpetki 3 szt
  • koszulki 4 szt
  • bluzeczki 4 szt
  • śpiochy "całościowe"  6 szt
  • komplecik spodenki plus kamizelka 1 szt
  • rękawiczki 1 szt

 

Ubranka są już dobre dla Maluszka od urodzenia (62 cm) aż do osiągnięcia meeeega długości 68 cm :). Ubranka nie są nowe, ale nie są zniszczone. Bo jak taki Maluch mógłby zniszczyć ciuszka, nie chodzi, nie rysuje, nie wcina Nutelli :).

 

Aukcja z ubraniami dla Maluszka zaczyna sie już jutro od 10 zł. Już dziś Was zapraszam. Każde 10 zł jest na wagę złota (mama wczoraj obliczała ile kosztuje nasza-moja i Kuby - rehabilitacja, wyszło jej około 2000 miesięcznie, a to i tak tylko konieczne minimum ). Zapraszam na nasze GWG.

 

gwg

 

 

 

Miłej niedzielki Wam życzę

 

Grześ

 

 

 

08:03, ja-olsztyn32
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 września 2014
Szlaczki Koncentraczki RECENZJA



Witajcie Kochani!

Jaki czas temu skończyłem ćwiczenia Szlaczki Koncentraczki. Dziś trochę Wam o tych ćwiczeniach opowiem. Ale zanim tekst, czas na fotki :)

szlaczki szlaczki

szlaczki szlaczki

szlaczki szlaczki

szlaczki szlaczki

szlaczki szlaczki

szlaczki szlaczki

szlaczki szlaczki

 

Widzicie jak ładnie pracowałem ? Zostałem do tego zmuszony!!!! Dostawałem zadanie od mamy - szlaczki na 10 kartkach, jak cokolwiek było źle, musiałem karnie kolejną karteczkę szlaczkować. 2 albo 3 razy poprawiałem, potem już się starałem. Czyli nauka nie poszła w las! 

Na stronie Harmonii, skąd mama kupiła Szlaczki-koncentraczki, można przeczytać: 

Zaprezentowane w niniejszym zeszycie szlaczki są przeznaczone dla najmłodszych dzieci, które dopiero co rozpoczynają naukę pisania albo do takiej nauki się przygotowują. Zeszyt ten rozpoczynają szlaczki łatwe, wyraźne, w kształcie prostych figur geometrycznych m.in. z kątami ostrymi. W dalszej części jest coraz więcej szlaczków literopodobnych bądź zawierających podstawowe krzywizny liter.

 

W szlaczkach-koncentraczkach chodzi nie tylko o to, by dziecko z mniejszą lub większą dokładnością powtarzało wzorzec, lecz również o to, by starało się narysować taki sam szlaczek jak ten wzorcowy na początku. Stąd została wprowadzona kratka. Ćwiczący powinien zauważyć, ile kratek obejmuje szlaczek, ile wynosi jego wysokość i szerokość oraz poszczególne elementy.

 

(http://harmonia.edu.pl/pl/p/SZLACZKI-KONCENTRACZKI-Cwiczymy-grafomotoryke-i-koncentracje/638)

 


I teraz pewnie nasuwa się Wam pytanie czy polecam, powiem - POLECAM, bo:

  1. ćwiczenia są stosunkowo łatwe
  2. czcionka jest duża
  3. miło się ćwiczy pisanie na takiej dużej powierzchni ćwiczeń
  4. no i wszystkie szlaczki są w 1 miejscu, mama wyciąga książeczke i już jest (zero kser i wydruków)

 

 

gwg

 

Kochani! GWG już żyje już od 3 dni i miewa się super dobrze. Do tej pory udało się zebrać na mojej Wyprzedaży pieniądze na opłacenie ponad 3 zajęć SI. Bardzo Wam dziękuję, że mi pomagacie i licytujecie.

 

Chciałem (tradycyjnie) zaprezentować Wam kilka ze 144 rzeczy wystawionych na GWG.

 

MATERIAŁY

 

To są tkaniny podarowane na GWG przez Ciocię Anię. Każda tkanina ma 0,5 metra, w sumie jest 10 bawełnianych tkanin.....zatem, na mojej aukcji trwa już walka o  5 metrów cudownego materiału.

Na dzień dzisiejszy zestaw kosztuje 46 zł, aukcja kończy za 6 dni, jeszcze macie szansę, by wygrać. Zapraszam Was tu http://allegro.pl/gwg-tkanina-kropki-material-bawelna-charytatywna-i4568209943.html, a Cioci serdecznie dziękuję.

 

ksiazki

 

Mama kiedyś kupiła nam całą książeczek dla dzieci, no dobra, głównie Kubie. Oboje wyrośliśmy z nich, są prawie niezniszczone, więc trafiły na GWG. W skład zestawu wchodzi aż 9 książeczek Przeciwieństwa, Dzień malucha, Góry, Do i mieszkanie, Chrońmy naszą planetę, Życie w mieście, Las, Dobre wychowanie, Nazywam świat, Zwierzeta, Dbaj o zdrowie, Kolory. 

Aukcję znajdziecie tu http://allegro.pl/gwg-obrazki-dla-maluchow-zestaw-charytatywna-i4503780858.html. Serdecznie Was zapraszam. 

 

 

 

 

basnie ksiazka

ksiazka maja

 

Mama w piwnicy u Babci znalazła bardzo dużo swoich książek z lat dzieciństwa i nie tylko. Postanowiła to wszystko wystawić, bo jak porzadki to porządki. Wpadnijcie do mnie, może cos znajdziecie dla siebie, kto wie.....

 

 

Zapraszam do mnie http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=15602590&order=m&string=gwg&search_scope=userItems-15602590&bmatch=seng-v8-p-aur-nwatch-4-prz-0904.

 

 

A jeszcze na koniec chciałem sie pochwalić, dostałem taka o to ocenę na Allegro

"Transakcja przebiegła wzorowo. Gadośki i skarpeciaki są świetne i sprawiają dzieciom prawdziwą radochę :) POWODZENIA! Polecam serdecznie!"

 

 

Dziękuję, że wytrzymaliście do końca wpisu.

 

Wasz Grześ

wtorek, 02 września 2014
Ruszyło II GWG !!!

Witajcie Kochani!

Oficjalnie ogłaszam, że już moje GWG ruszyło. Wczoraj. Punkt 19! I już od wczoraj udało się zebrać prawie na 1 wizytę SI. Jesteście Kochani!!!

 

Ale zanim o mojej Wyprzedaży, najpierw chciałbym podziękować. I to bardzo szczególnej Instytucji - ALLEGRO!

allegro

(fot. ze strony http://kodyrabatowe.pl/allegro)

 

To dzięki Nim mogę zbierać pieniądze na moją terapię. To dzięki Nim aukcję zaczęly się o czasie. To dzięki Nim nie muszę płacić za wystawianie rzeczy. I to właśnie dzięki Nim będę miał porządek w domu jak całą GWG (mam nadzieję) sprzedam. BARDZO WAM DZIĘKUJĘ!

 

A teraz kilka rzeczy z mojej wyprzedaży, które szczególnie Wam dziś polecam.

 

torba na gwg

 

Ciocia Kasia uszyła prześliczną torebką. Torebka zrobiona jest wręcz IDEALNIE, ma 35x41 cm. uszyta jest na podszewce.

Znajdziecie ją tutaj http://allegro.pl/gwg-torba-bawelna-sowa-charytatywna-i4478226455.html. Zapraszam.

 

 

Czarci Ostrów

 

Jerzy Łapo podarował na moje GWG swoja książkę Czarci Ostrów. 

Publikację liczącą ponad 340 stron przygotował Jerzy Łapo. Ukazała się ona w ramach współpracy z MKL z Oficyną Wydawniczą „Retman” w Dąbrównie jako 24 tom serii „Moja Biblioteka Mazurska”.

Książka zawiera ponad 200 podań z ponad 140 miejscowości z całych Mazur. Część opowieści ukazała się już w książkach „W cieniu Zamkowej Góry” i „Tragarz duchów”, ale jest tu jeszcze blisko 80 kolejnych nowych podań. Tym samym „Czarci Ostrów” jest największym zbiorem podań mazurskich, który ukazał się w języku polskim.

(http://www.3.wegorzewo.pl/promocja-ksiazki-%E2%80%9Eczarci-ostrow-wielki-zbior-podan-ludowych-z-mazur%E2%80%9D/)

Zapraszam na moje Allegro http://allegro.pl/gwg-czarci-ostrow-jerzy-lapo-autograf-charytatywna-i4478250164.html. 

 

laleczka

laleczka laleczka

 

Ciocia Magda specjalnie na moje Allegro podarowała laleczkę. Niektóre inne Ciotki boją sie takowych (pozdrawiam wszystkie Ciocie Małgorzatki), ale ja jestem pod wielkim wrażeniem. Razem z mamą umiemy bałwana ulepić z plasteliny, a tu taki majsterszyk.

Na stronie Cioci można przeczytać o jej cudach: 

Wykonuje różne lalki, które łączy jedno, wyglądem łudząco przypominają niemowlęta i wykonuję je ręcznie. Są tworzone różna techniką i z różnych materiałów. Wykonuję lalki z mas plastycznych Niektóre mają wielkość i ciężar taki jak dziecko, ale tworzę też miniaturki.
Do czego te lalki? Do zabawy dla dzieci powyżej 5 lat, do ozdoby, do kolekcji. Nadają się na oryginalne upominki na różne okazje.
Lalki Art-Baby zdecydowanie różnią się od zwykłych lalek. Są niepowtarzalne i każda jest inna. Odbiegają wyglądem od lalek-niemowląt znanych na rynku firm i z pewnością nikogo nie pozostawią obojętnym.

 (http://www.binczewska.pl/o-moich-lalkach)

 

Serdecznie dziękuję Cioci za pomoc, a Was zapraszam tu http://allegro.pl/gwg-lalka-baby-art-rekodzielo-charytatywna-i4478244358.html.

 

Kochani, to tylko 3 rzeczy wystawione na moich aukcjach. W sumie mama wystawiła ponad 200 aukcji, postaram się na bieżąco Was informować co takiego pojawia się na Allegro.

 

Zapraszam na moje GWG http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=15602590&order=m&string=gwg&search_scope=userItems-15602590&bmatch=seng-v8-p-aur-nwatch-4-prz-0718.

 

pozdrawiam

 

Wasz Grześ

 
1 , 2
1% małe zdjęcie