Blog > Komentarze do wpisu
List do Pani Minister CZĘŚĆ 2

 

 

 

 

Przez całe życie Grzesia mieszkaliśmy w mieście, w Olsztynie. Niecałe dwa lata temu przeprowadziliśmy się na wieś, do domku. Czyste powietrze, większy metraż – wszystko czego potrzeba. Traf chciał, że nie ma drogi dojazdowej do naszego domu. Po prostu mieszkamy kilka kilometrów za wsią, do wsi jest, do nas już nie. Niestety, nie możemy kupić sobie samochodu terenowego, gdyż cały dodatkowy dochód trafia na konto terapeutów syna. (nie liczymy już na terapię na NFZ, opłacamy terapeutów prywatnie). Zimą, jak również podczas większych opadów deszczu, nie ma szans, bym podjechała swoim samochodem pod naszej „drodze”. Zatem, by syn chodził regularnie do szkoły, codziennie pokonywaliśmy kilometr pieszo do samochodu. Powrót autem też nie wchodził w rachubę, szliśmy pieszo.

 

 

Nasza gmina stara się nam pomóc, jednak wiadomo, że na wszystko trzeba pieniędzy. Są szanse, że niedługo zostanie nam wytyczona droga gminna, jednak do prawdziwej drogi to daleko nam jeszcze.Pisałam w tej sprawie nawet do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z prośbą o pomoc w stworzeniu nam możliwości, jednak droga gminna nie podlega pod kompetencję tego Ministerstwa. Tu radzić musi sobie sama gmina.

 

 

W związku z powyższym mam zasadnicze pytanie. Czy gmina Purda może wystąpić do pani Minister z prośbą o sfinansowanie zakupu samochodu terenowego dla nauczycieli, by ci, zgodnie z prawem (które ma wejść) uczyli moje dziecko w domu? Z tego co wiem gmina w swoich zasobach nie posiada takiego samochodu dla nauczycieli, a inaczej, proszę mi wierzyć, nie da się do nas dojechać. Chyba, że Pani Minister zakłada, że nauczyciele będą szli pieszo 5 km, by uczyć Grzegorza 45 minut. Nie wiem jaki jest zamysł Pani Minister, ale proszę mi powiedzieć, kto będzie odpowiedzialny, gdy nauczyciele nie przyjadą do syna na lekcję (bo nie ma po czym jeździć; bo samochód zabiera mąż, a żona-nauczycielka nie ma drugiego; bo nauczyciel nie ma prawa jazdy; bo do nas żadna komunikacja publiczna nie dojeżdża) – dyrektor szkoły, a może nauczyciel, bo chyba nie my – rodzice? Czy weźmie Pani, Pani Minister, na swoje barki odpowiedzialność za brak nauki mojego niepełnosprawnego dziecka? Proszę o jasną odpowiedź.

 

z poważaniem

 

 

Małgorzata Gadomska

 


 

do wiadomości:

 

Dyrektor Szkoły w Szczęsnym - Pani Marzena Bartosek

Wójt Gminy Purda - Pan Piotr Płoski

Warmińsko-Mazurski Kurator Oświaty - Pan Krzysztof Marek Nowacki

Rzecznik Praw Dziecka - Pan Marek Michalak

 


 

 

LIST WŁAŚNIE ZOSTAŁ WYSŁANY DO PANI MINISTER!!! czekam na odpowiedź.

 


sobota, 13 maja 2017, ja-olsztyn32

Polecane wpisy

1% małe zdjęcie