Blog > Komentarze do wpisu
ZaWIRowałem cały świat

Witajcie Kochani!

Dziś po raz kolejny pokażę Wam jak dzielnie pracowałem z materiałami z Wydawnictwa WIR. A to wszystko w ramach mojego osobistego i autorskiego projektu......

 

zaWIRowany rok czytania

 

 

Już Wam pisałem kiedyś o książce "Kocham szkołę". Zestaw składa się z podręcznika i dwóch zeszytów ćwiczeń. Tych ćwiczeń jest tak dużo i są takie różnorodne, że wypełniam te książki już jakiś czas. Ale, co najważniejsze, jeszcze te zajęcia mi się nie znudziły. Już Wam mówiłem, że każda kartka to inna stymulacja na ten sam temat. 

A gdybyście nie wiedzieli czym piszę to już przypominam - piszę ołówkiem YOROPEN. Kiedyś już wspominałem o tych pisakach http://grzesiowy.blox.pl/2012/01/A-ja-pisze-i-pisze.html, zapraszam do przypomnienia sobie mojego wpisu. 


kocham szkole kocham szkole

kocham szkole kocham szkołe

kocham szkole kocham szkole

kocham szkole kocham szkole

kocham szkole kocham szkole

 

 

Dawno, dawno temu gdy dopiero opanowywałem czytanie, moim zadaniem było dopasowywanie podpisu do obrazka. Nie zawsze to było takie proste, dużo musiałem ćwiczyć i ćwiczyć, aż w końcu ..... przeczytanie prostych tekstów nie stanowi już dla mnie problemu.

Niektóre pomoce z WIRu są czarno-białe. Zatem mama sobie wymyśliła że oprócz dopasowywanki muszę jeszcze pokolorować obrazki. Dzięki temu (podobno) ćwiczę swoją koncentrację i inne super ważne sprawy. A tak naprawdę rodzicielce chodzi o to, by mieć 5 minut świętego spokoju. Takie mam podejrzenia :)

 

samolot mis

 

Wspominałem Wam już o książce "Świat wokół mnie. Czytanie ze zrozumieniem". Jest to zbiór wielu kart pracy, które służą do wszechstronnego rozwoju mowy. Karty są różnorodne, poruszają wiele aspektów codziennego życia. Dzisiaj chciałem Wam przedstawić dwa rodzaje kart pracy z tej pozycji.

Pierwsze zadanie polegało na przeczytaniu rzeczowników i zdecydowaniu czy daną rzecz jemy/pijemy podczas posiłków. Zadanie do łatwych nie należało, ale sobie poradziłem.

 

wir deser

SNIADANIE NAGRODA ZA PRACE

 

Drugie zadanie było trudniejsze, musiałem wyciąć przymiotniki, przeczytać i dopasować je do odpowiednich obrazków. Oczywiście dałem radę, bo jestem zuch chłopak :)

 

swiat wokol mnie wycinanie

przymiotniki trudny wybor

zly wesoly

zawirowany rok czytania mlody

nagroda nagroda

gotowe

 

W swoim archiwum zdjęciowym znalazłem zdjęcia  z 2011 roku na których widać jasno i wyraziście, że już wtedy pracowałem z pomocami WIRu :). Wtedy uczyłem się czytać i dopasowywać sylaby. Wówczas to było trudne zadanie, teraz już to umiem....można powiedzieć, że też dzięki Wydawnictwu WIR. Dzięki :)

praca praca

praca praca

 

 

 Wpis nie jest sponsorowany przez Wydawnictwo WIR :)

 

 pozdrawiam

zaWIRowany Grześ

 

czwartek, 06 listopada 2014, ja-olsztyn32

Polecane wpisy

Komentarze
2014/11/06 13:46:43
Jak Ci się udaje przekonać Grzesia do tak intensywnej pracy? U nas bunt na pokładzie! :(
-
2014/11/06 13:53:24
Grześ nie ma wyboru, wie, że trzeba się uczyć. A potem zawsze jest nagroda - komputer. Gorzej z Kubą, ale też dajemy radę. następnym razem postaram się pokazać jak Kuba pracuje z WIRem :)))
-
2014/11/17 22:48:06
A mój 6-letni afatyk uczy się czytać, uczy i nadal nic się nie nauczył. Też pracujemy metodą sylabową ale on nie jest w stanie powiązać wyglądu sylaby z jej dźwiękiem. Wszystko mu się miesza i trwa ten stan już baaaaaardzo długo więc jestem totalnie załamana. Mamo Grzesia, może coś poradzisz bo mi się wydaje, że mój syn nie jest w stanie nauczyć się czytać :(
-
2014/11/21 01:13:51
Droga Mywork!
A zaczynaliście od początku, czyli najpierw samogłoski etc. Nie da się, że dziecko nie załapie-widzę po Kubie, że to działa.
Moim blogowym guru w sprawie nauki symultacyjno-sekwencyjnej jest blog blog.centrumgloska.pl/. Kasia robi super robotę i pokazuje jak nauczyć Dzieciaczki czytać.
Poza tym zestaw Moje sylabki też jest super. Niestety jest piekuńsko drogi,ale przy Grzesiu się sprawdza. Może najpierw 1 część pod choinkę? Niech się babcia/ciocia/dziadek i reszta rodziny złoży :). A może zaprzyjaźniona logopedka ma i da parę kartek skserować?
Przede wszystkim nie ma się co załamywać, kontener melisy i do przodu.
A może napiszecie list do Mikołaja drukowanymi literami? Mikołaj na pewno się ucieszy.
pozdrawiam
Gosia
-
2014/12/01 12:58:16
Mamo Grzesia, dzięki za linka do tej stronki!!! Dużo informacji tam znalazłam!!!! Już chyba wiem w czym tkwi problem. No a meliska...........wiadomo, bez niej czasem nie dałabym rady. Własne dziecko uczy się najtrudniej :(. Pozdrawiam serdecznie :)
-
2014/12/02 06:32:46
Trzymam kciuki!!! I koniecznie dawaj znać jak Wam idzie :)))
Gosia
1% małe zdjęcie