Blog > Komentarze do wpisu
Integracja Sensoryczna w kilku odsłonach



Witajcie Kochani!

Mama ostatnio robiła porządek na dysku (chyba wiosnę poczuła) i znalazła moje zdjęcia z Integracji Sensorycznej. Zdjęcia były robione wieki temu, byłem wtedy małym chłopcem, ale pozwolę je sobie tu zamieścić. 

Integracja Sensoryczna

SI SI

SI SI

 

Widzicie jak ładnie pracowałem jak byłem przedszkolakiem. Słuchałem się Pani i wykonywałem wszystkie polecenia. 

 

A teraz niespodzianka. Pokażę Wam jak ładnie Kuba ćwiczy. Udało się psyknąć parę fotek braciszkowi podczas zajęć z Integracji Sensorycznej (dziękuję Pani Kasiu!)

 

SI KUby SI Kuby

SI Kuby   SI Kuby

SI Kuby

 

Niedaleko pada jabłko od brata :). Nasza terapia przebiega podobnie. Ale pewnie zastanawiacie się po co ja to wszystko Wam pokazuję. Otóż dzisiaj rano, skoro świt, znalazłem taki obrazek

 

Plac Zabaw

 (grafika ze strony https://www.facebook.com/Terapis.WspomaganieRozwojuDziecka )

I zacząłem się zastanawiać co to właściwie jest ta Integracja Sensoryczna? Słyszałem jak kiedyś mama tłumaczyła mojej cioci co to jest "My chodziliśmy na trzepaki, nasze dzieci chodzą na SI". Może cos w tym jest.....muszę zgłębić temat. Nie chcę oczywiście powiedzieć przez to, że trzepaki zastąpią terapię, ale. Gdy tylko słoneczko zaświeci, zamiast w domku-na podwórko marsz. 

Mama czasem nas zagoni na jakieś pole, gdzie doły bywają, albo łopatę da i doły każe kopać. Albo poprosi nas o podlanie kwiatów na działce konewką/wężem ogrodowym. Ale czy chodzi tutaj tylko o samo podlewanie?! O nie - to planowanie przestrzenne, śmiechoterapia (jak obleje się bliźnich) i nauka wyciągania wniosków ("więcej nie dostaniesz węża!!!!!)

Do tej pory myślałem, że to zabawa - a to nasza Podwórkowa Integracja Sensoryczna. Matki bywają przewrotne :)

 

Podwórkowa SI Podwórkowe SI

podwórkowe SI Podworkowa SI

Podwórkowe SI podworkowe SI

podworkowe SI podworkowa SI

 

Sami widzicie Kochani ile jest okazji, żeby zmysły zintegrować. Zatem następnym razem jak będziecie chcieli powiedzieć - ojejku, taki stary i bawi się w piachu, pomyślcie, że ja się nie bawię. Ja się podwórkowo stymuluję!!!!!

 

A teraz czas na 

GWG

 

Opowiadałem Wam juz parę razy, że mam cudowne Cioteczki (i Wujków też), którzy dbają o mnie. Tym razem chciałbym Wam opowiedzieć o dwóch Ciociach. Obie mieszkają w Olsztynie i obie postarały się, bym miał co wystawić na swoją GWG.

Pierwsza z Cioć (kolejność przypadkowa) to Ciocia Klaudyna. To wyjątkowo zapracowana Ciocia. Co prawda nie tłumaczy książek jak Ciocia Kasia, ale za to uczy innych jak się szyje na maszynie do szycia. A to wcale nie tak łatwo uczyć jest innych - spytajcie moją mamę :).

Ciocia podarowała na moją Wyprzedaż maskotkę

Tulanki

 

Zabaweczka ma 44 cm wysokości, uszyta jest z bawełny i wypełniona jest wypełnieniem poduszkowym (antyalergicznym). Tulankę możecie znaleźć tu http://allegro.pl/show_item.php?item=4128330772, natomiast więcej Ciociowych maskotek tu https://www.facebook.com/pages/Tulanki/279617118826160.

 

Kolejną Ciocią, która dba o mnie jest Ciocia Ania. Ciocia Ania nikogo nie uczy szyć.....chociaż przepraszam, będzie uczyła mamę. To w sumie ma jeszcze gorzej niż Ciocia Klaudynka. 

Ciocia stworzyła prześliczną laleczkę, którą już można licytować. 

 

laleczka

 

Rózia ma 33 cm, potrafi stać, uszyta jest z bawełny i zachwyca każde oko. Wcale się nie dziwię, bo jest prześliczna. 

Gdybyście chcieli zostać Właścicielem laleczki to zapraszam do mnie na GWG http://allegro.pl/gwg-lalka-szmacianka-charytatywna-i4158055666.html. Jest o co walczyć, to cudo w swojej klasie!!!!!

A gdybyście chcieli zerknąć jakie inne rzeczy Ciocia szyje to wpadnijcie na Jej bloga - http://iglainitka.blox.pl/. W szczególności polecam dekoracje okien w wykonaniu Cioci. Coś czuję przez skórę, że jak się mama nauczy tak ładnie szyć to na oknie będę miał wszystkie kolory tęczy :)

 

Co łączy obie Ciocie, oprócz tego, że są kochane i mi pomagają? Otóż obie mieszkają w Olsztynie, Obie sie znają i Obie mają SUPER Wielgaśne Serca do Pomocy. Obie też szyły jaśki dla Dzieciaków z naszego Szpitala Dziecięcego.

 

No przecież mówiłem, że mam wspaniałe Ciocie :)))

 

pozdrawiam Was cieplutko

 

Wasz Grześ

czwartek, 08 maja 2014, ja-olsztyn32

Polecane wpisy

1% małe zdjęcie